


‘Gdy ojciec poprowadził ją przez kościół, wszystko na chwilę ucichło. Tak rozpoczęła się ich historia, pełna emocji, uczuć i elegancji.’
Jan i Ewa to jedna z naszych par sezonu ślubnego 2026, która zachwyciła nas dbałością o detale już od pierwszych chwil ceremonii. Elegancja i emocje towarzyszyły nam przez cały dzień, a także podczas późniejszej sesji poślubnej.
Jesienią 2025 roku para zarezerwowała termin 24 maja 2026, wybierając reportaż z jednym fotografem z zespołu SL Wedding, to był Serhii. Bez fotografowania przygotowań i z kościołem oddalonym zaledwie o pięć minut spacerem od sali weselnej idealnie sprawdził się pakiet Grace, obejmujący 8 godzin fotografowania.
W tym wpisie pokazujemy przebieg dnia ślubu w hotelu Mercure Wrocław Centrum, trochę kulis naszej pracy oraz efekty fotograficzne z każdego etapu.
Jego oczekiwanie i jej wyjątkowe wejście: ceremonia w kościele


Reportaż rozpoczęliśmy od ceremonii w kościele. Ślub zaplanowano na godzinę 14:00, dlatego ustaliliśmy, że Serhii pojawi się na miejscu już o 13:30. Harmonogram fotografowania obejmował godziny 13:30–21:30.
Przed ceremonią ksiądz sprawdził legitymację fotografa i wyjaśnił zasady obowiązujące w tym konkretnym kościele, między innymi miejsca, do których można wejść, oraz momenty, w których nie wolno fotografować. To jeden z powodów, dla których warto, aby fotograf przybył na miejsce odpowiednio wcześniej.
Podczas rezerwacji Ewa podkreślała, że najbardziej zależy jej na zdjęciach z ceremonii. I rzeczywiście, właśnie tutaj powstały kadry, które zachwycają emocjami i pięknem detali.



Jan czekał już w kościele, a Ewa szła w stronę ołtarza u boku taty. Nieco wolniejsze tempo pozwoliło, żeby Serhii uchwycić więcej wyjątkowych momentów i detali, które składały się na tę niezwykłą chwilę.



Sama ceremonia miała charakter reportażowy. Fotografowaliśmy dyskretnie, nie odwracając uwagi od tego, co najważniejsze, i szanując sakralny charakter uroczystości.



Takie zdjęcia pozwalają parze nie tylko zachować wspomnienia, ale też spojrzeć na własny ślub z innej perspektywy i zobaczyć piękno chwil, których nie zawsze można w pełni doświadczyć na bieżąco.



exit

Po zakończeniu ceremonii zaplanowaliśmy wspólne zdjęcie z gośćmi przed kościołem.
Krótka sesja plenerowa dla pary



Po ceremonii goście udali się do hotelu Mercure Wrocław Centrum, a Serhii wraz z Janem i Ewą wybrał się na krótki spacer do pobliskiego Ossolineum. To piękne miejsce, położone zaledwie kilka minut od hotelu, idealnie nadawało się na kilka portretów we dwoje.
Sesja trwała około 10 minut. Para nie chciała, aby goście zbyt długo na nich czekali, a na pełniejszą sesję poślubną umówiliśmy się na inny dzień.



Ponieważ zarówno my, jak i Jan i Ewa mieszkamy we Wrocławiu, sesja poślubna w innym terminie była bardzo wygodnym rozwiązaniem. Podobnie pracujemy z parami z innych miast, możemy spotkać się z nimi we Wrocławiu, przyjechać do ich okolicy albo wspólnie wybrać wyjątkową lokalizację, na przykład zamek czy górskie krajobrazy.
Podczas krótkiego spaceru skupiliśmy się na klasycznych kadrach we dwoje, portretach oraz kilku ujęciach z lampą błyskową. Dzięki temu nawet tak krótka sesja pozwoliła uzyskać różnorodny materiał fotograficzny.

















Rezerwacja fotografa ślubnego w Polsce: od pierwszej wiadomości do podpisania umowy

Miejsca na wesele w Polsce, w których fotografowaliśmy

Co robić we Wrocławiu: przewodnik fotografa dla par

Zdjęcia ze ślubu kościelnego w Polsce: prawdziwa sztuka

Ceremonia ślubna na zewnątrz w Polsce: czysta elegancja & kluczowe wskazówki

Pełny dzień ślubu w Haston City Hotel Wrocław: 12 godzin z 1 fotografem

Zalety rezerwacji dwóch fotografów ślubnych w Polsce

Od poranka do północy: ślub zamkowy w Zamku Rzucewo

Rezerwacja fotografa ślubnego w Europie: wskazówki dla par z USA

Jak zaplanować świąteczną sesję ślubną we Wrocławiu

Wskazówki od anglojęzycznego fotografa ślubnego we Wrocławiu

Romantyczna sesja Love Story we Wrocławiu: kompletny przewodnik

Planowanie całodniowego ślubu w Niemczech: co omówić z fotografem


